Pomysł na przepis zaczerpnięty od Olasz.
Proporcje podaję na oko. Robiąc zupę, co chwilę ją próbowałam, więc nie pamiętam dokładnie, ile czego było. Pamiętam natomiast, że zupa była gorąca i mój język to odczuwał jeszcze 2 dni później.
3 duże cebule
1 łyżka tymianku
1 łyżeczka zmiażdżonej kolendry
1 łyżeczka kuminu
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
0,5-1 łyżeczki curry
ok. 750 ml wody
3-4 łyżki słodkiej śmietany
sól, pieprz
kluseczki, np. Zacierka Babuni
Cebulę posiekać bardzo drobno. Rozgrzać garnek o grubym dnie, wlać oliwę i dodać masło. Dodać cebulę, posolić i zeszklić. Dodać przyprawy, dolać ok. 3 szklanek wody (lub bulionu).
Gdy zupa się zagotuje, wrzucić kluseczki i gotować w zupie wg przepisu. Na koniec dodać śmietanę. Gdy zagotuje się ponownie, doprawić do smaku.
Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz